D [Verse 1]D F# Bm Ocean w nas śpi i horyzont z nas drwiG A D Płytka fala fałszywie się mieniD F# Bm A prawdziwy jest rejs do nieznanych ci miejscD G A D Kiedy płyniesz na przekór przestrzeni [Verse 2]D G A D I na tej z wielu dróg po co ci para nóg?D G A I tak dotrzesz na pewno do końcaG D F# Bm Niepotrzebny ci wzrok, żeby wyczuć swój krokD G A D I nie musisz wciąż radzić się słońca [Verse 3]D G A D Wielbicieli i sług tłum ci zawisł u nógD G A To wolności twej chciwi strażnicyG D F# Bm Zaprowadzisz ich tam, gdzie powinieneś być samD G A D Z nimi żadnej nie przejdziesz granicy [Verse 4]D G A D Zlekceważą twój głos, którym wróżysz im losD G A Od jakiego ich nic nie wyzwoliG D F# Bm Bo zabije ich las rąk, co klaszczą na czasD G A D W marsza rytm, co śmierć niosąc, nie boli [Verse 5]D F# Bm Patrz jak piją i żrą, twoją żywią się krwiąG A D I żonglują słowami twych pieśniD F# Bm Lecz nic nie śni im się, a najlepiej wiesz, żeD G A D Nie istnieje wszak to, co się nie śni [Verse 6]D G A D By przy śmierci twej być, płakać, śmiać się i drwićD G A To jedyny cel twojej eskortyG D F# Bm Oddaj komuś rząd dusz i na własny szlak ruszD G A D Tam, gdzie żadne nie zdarzą się porty [Verse 7]D G A D Mówić będą, żeś zbiegł, ale wyjdą na brzegD G A I zdradzieckie ci lampy zapaląG D F# Bm Ale ty patrząc w dal, płynąć będziesz wśród falD G A D Aż sam wreszcie staniesz się faląD G A D Mówić będą, żeś zbiegł, ale wyjdą na brzegD G A I zdradzieckie ci lampy zapaląG D F# Bm Ale ty patrząc w dal, płynąć będziesz wśród falD G A D Aż sam wreszcie staniesz się falą
Epitafium Dla Boba Dylana
Jacek Kaczmarski
- A
- Bm
- D
- F#
- G
Tom: