Amnezja

Kult

  • A5
  • B5
  • C#5
    4
  • E5
Continua depois do anúncio
Tom:
E5 A5 B5 C#5 E|---------|---------|---------|---------| B|---------|---------|---------|---------| G|--9------|---------|---------|---------| D|--9------|--7------|--9------|--11-----| A|--7------|--7------|--9------|--11-----| E|---------|--5------|--7------|--9------|
[chorus]
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 Amnezja to łatwo tak zapomnieć co i gdzie i jak
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 E5 Amnezja to łatwo gdzieś tak swoją pałę na przód nieść
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 Amnezja to łatwo jest zapomnieć skąd się jest i gdzie
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 E5 Amnezja to łatwo tak swojemu bratu wleźć na kark [verse 1]
E5 A5 E5 My na monopol mamy prawdę
E5 B5 E5 Ja nie zabijam ani ja nie kradnę
E5 A5 E5 A były przecież kiedyś piękne dni
C#5 B5 E5 Gierek, Jaruzel oraz my [verse 2]
E5 A5 E5 To były sobie piękne czasy takie
E5 B5 E5 To nawet wtedy papież był polakiem
E5 A5 E5 Rozmontowaliśmy razem komunę
C#5 B5 E5 Lecz po co ja do dzisiaj nie rozumiem [pre chorus]
E5 A5 E5
E5 B5 E5
E5 A5 E5
C#5 B5 E5 [chorus]
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 Amnezja to łatwo gdzieś tak swoją pałę na przód nieść
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 E5 Amnezja to łatwo tak swojemu ojcu wleźć na kark
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 Amnezja wygodnie jest zapomnieć skąd się jest i gdzie
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 E5 Amnezja powiadam wam a ja się dobrze na tym znam [verse 3]
E5 A5 E5 Podziemia się obecnie nie docenia
E5 B5 E5 Chyba, że z jednego punktu widzenia
E5 A5 E5 To były panie takie piękne dni
C#5 B5 E5 Wałęsa, Kuroń ja i ty [verse 4]
E5 A5 E5 To były słuchaj czasy właśnie takie
E5 B5 E5 Że z dumą można było być polakiem
E5 A5 E5 Z dziedzictwem bojowego chrztu Lenino
C#5 B5 E5 I z palmą zdobywców Berlina [pre chorus]
E5 A5 E5
E5 B5 E5
E5 A5 E5
C#5 B5 E5 [chorus]
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 Amnezja to łatwo tak zapomnieć co i gdzie i jak
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 E5 Amnezja to łatwo gdzieś tak swoją pałę na przód nieść
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 Amnezja to łatwo jest zapomnieć skąd się jest i gdzie
E5 A5 E5 B5 E5 A5 C#5 B5 E5 Amnezja to łatwo tak swojemu bratu wleźć na kark [verse 5]
E5 A5 E5 Podziemia się obecnie nie docenia
E5 B5 E5 Kto pyta ten rolę swoją przecenia
E5 A5 E5 To były takie super, super chwile
C#5 B5 E5 Nie złodzieje rządzili lecz debile [verse 6]
E5 A5 E5 Na olimpiadzie cały wór medali
E5 B5 E5 Po ulicach zomowcy nas ganiali
E5 A5 E5 Wyścig pokoju – trzecie miejsce w świecie
C#5 B5 E5 Ale wy o tym dzisiaj nic nie wiecie [outro]
E5 A5 E5
E5 B5 E5
E5 A5 E5
C#5 B5 E5
E5 A5 E5
E5 B5 E5
E5 A5 E5
C#5 B5 E5
E5
Informações da música

Composição:

Essa informação está errada?

Enviar revisão