Zmieniłes adres
Nie wie nikt
W tym mieście
Gdzie Cię szukać mam
Wszystko tak nagle
Nie wie nikt
Gdzie jesteś
I czy jesteś sam
To nie twoja wina
Chciałeś dobrze ale wyszło źle
Mogłam Cię zatrzymać
Nie wiem czemu tak nie stalo się
Samotności ze sto lat
(Pewnie czeka mnie pewnie czeka mnie)
W towarzystwie moich wad
(Ciągle szukam cię ciągle szukam cię)
Bo mój własny anioł stróż
(Stracił wiarę i stracił wiarę i)
Za mną nie chce chodzić już
(Nie pomoże mi nie pomoże mi)
To nie jest łatwe
Gdy co noc
Poduszka mokra jest od lez
I Bóg mi świadkiem
Ze co noc
Go pytam jaki to ma sens
Sto lat samotności
Jawi się przede mną jak zły sen
Jakby było prościej
Gdybym tylko odnalazła Cię
Samotności ze sto lat
(Pewnie czeka mnie pewnie czeka mnie)
W towarzystwie moich wad
(Ciągle szukam cię ciągle szukam cię)
Bo mój własny anioł stróż
(Stracił wiarę i stracił wiarę i)
Za mną nie chce chodzić już
(Nie pomoże mi nie pomoże mi)
Mais de 15 cursos com aulas exclusivas, materiais didáticos e exercícios por R$49,90/mês.
Tenha acesso a benefícios exclusivos no App e no Site
Chega de anúncios
Mais recursos no app do Afinador
Atendimento Prioritário
Aumente seu limite de lista
Ajude a produzir mais conteúdo